2019 11 19 resize2

W astronomii, tak jak w życiu, tymczasowe rozwiązania okazują się czasem najbardziej trwałe.

Luneta Repsolda opuszczała kopułę w Białkowie, z założeniem, że jeszcze do niej wróci. Jej miejsce tymczasowo zajął nowoczesny teleskop, planowany pierwotnie do nowego obserwatorium w Górach Sowich. Niestety budowa się przeciągała i astronomowie wrocławscy musieli pozostać w Białkowie. Ostatecznie los rzucił pozbawioną swojego miejsca lunetę  400 km dalej, do Fromborka, gdzie przy Muzeum Mikołaja Kopernika działało obserwatorium. Jednak zamiast do kopuły trafiła tymczasowo na salę wystawową muzeum jako eksponat. Czekała prawie 30 lat, żeby w końcu znaleźć się w odległym o niecale 2 km obserwatorium na Górze Żurawiej.  W 2013 roku, jeszcze zanim trafiła pod kopułę, wróciła na chwilę do Wrocławia, gdzie w efektowny sposób przygotowano ją do obserwacji. Dzisiaj jest najcenniejszym instrumentem w Parku Astronomicznym Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku. 

 

Są na niebie gwiazdy tak nietypowe, że tylko badaniu jednej, wybranej astronom może poświęcić prawie całą swoją naukową karierę.

swie1ksjej

Gdy z obserwacji wynikają bardzo dziwne zmiany jasności gwiazdy, warto również, aby obserwator używał ciągle tego samego teleskopu, a nawet na długi czas zrezygnował z mycia jego luster lub soczewek. Dla astronomów z obserwatorium wrocławskiego takim wyzwaniem na wiele lat stała się gwiazda pulsująca DD Lacertae, a obserwowano ją za pomocą starej XIX w. lunety Repsolda. Było to ostatnie zadanie postawione przed wysłużonym instrumentem, zanim już na zawsze opuścił  kopułę obserwatorium w Białkowie.

 

swie1ksjej

Kometa Neowise powoli oddala się od Ziemi, zostawiając piękne wspomnienia.  

W podobnych okolicznościach, dokładnie 60 lat temu podziwiano kometę Burnhama. Jej wędrówka wymykała się utartym schematom, co zainteresowało astronomów z Wrocławia. W końcu wycelowano w nią starą lunetę Repsolda, która z nietypowymi kometami miała do czynienia od dawna. 

 

magnetic mega star discovery challenges black hole theory

Tajemnice gwiazd magnetycznych, odkrytych dopiero w 1947 roku, połączyły pod koniec lat 50. XX wieku, wysiłki polskich i amerykańskich astronomów.

Największy teleskop świata z obserwatorium na górze Palomar obserwował wspólnie z wiekową lunetą Repsolda z obserwatorium wrocławskiego. Oba instrumenty, choć zupełnie nieporównywalne w swoich rozmiarach, świetnie się uzupełniały za sprawą wrocławskiego astronoma Tadeusza Jarzębowskiego. 

 

plik12kstds

Czasy wojenne, jak żadne, zmuszały polskich astronomów, do szukania nieszablonowych rozwiązań.

Po wojnie, we Wrocławiu, zaczynając wszystko praktycznie od nowa, podjęli ryzyko i odeszli od utartych standardów. Połączyli XIX w. lunety Repsolda, z najnowocześniejszymi wówczas detektorami światła. W ten sposób przecierali nowy szlak w badaniach zmian jasności gwiazd oraz zapewnili wiekowym już instrumentom pracę na długie dekady.

©{2019} Tata Astronom. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona stworzona w oparciu o JoomShaper.

Search